Burza i komputer ?

0 głosów
wizyt: 1,674

Witam wszystkich serdecznie.

Moje pytanie jest takie .

Czy jak odłączam komputer samą listwa tzn tym przciskiem na niej to z komputerem nic się nie stanie  ?>

Kolejne pytanie . Słyszałem wiele razy że przez kabel sieciowy spaliła się cała płyta ,

jest w tym prawda czy nie ?

Wystarczy wyłaczyć tylko listwę czy i ten kabel ?  

26 czerwca 2012 w Bezpieczeństwo przez użytkownika kml700 Poziom 4 (1,020)
   

9 odpowiedzi

+2 głosów
 
Najlepsza odpowiedź
Mój znajomy miał przypadek, że spaliły mu się podzespoły komputera po tym jak nie odłączył modemu tepsy od lini telefonicznej w czasie burzy. Komputer był wyłączony z sieci, ale uderzenie pioruna poszło po lini telefonicznej. Piorun nie musiał nawet uderzyć blisko: trafił gdzieś w linię i po niej rozszedł się do domów. Pamiętam, że wiele osób miało wtedy co najmniej popalone modemy.

Generalnie ja uznaje tylko jeden rodzaj zabezpieczenia: fizyczne odłączenie komputera z sieci, a także odpięcie wszelkich innych połączeń takich jak kable telefoniczne. To jedyne rozwiązanie w przeciętnym domu, w którym brak zaawansowanych zabezpieczeń odgromowych. Listwa jest dobra na przepięcia w sieci, czy skoki lub spadki napięcia. W przypadku pioruna napięcie jest tak ogromne, że prąd jest w stanie bez problemu "przeskoczyć" zabezpieczenia takiej listwy, a po drodze usmażyć ją i resztę podzespołów.

Owszem, ktoś może mieć szczęście i latami nic mu się nie stanie ze sprzętem w czasie burzy. Znam jednak przypadki, gdy uderzenie pioruna spaliło całą instalację elektryczną w domu, tak że kable wyszły spod tynku, a wszystko co było podłączone do sieci: lodówka, pralka czy telewizor także szlag trafił. Szczęście w nieszczęściu jeśli dom był ubezpieczony od uderzenia pioruna, dużo gorzej jeśli nie był.
odpowiedź 27 czerwca 2012 przez użytkownika phillosoff Poziom 9 (78,640)
wybrane 9 listopada 2013 przez użytkownika TheSpeed
–3 głosów
Ja całe życie wyłączam komputer na listwie i nigdy nie uderzył mi piorun ;) (mam komputer 10 lat)

Teoretycznie taki kabel sieciowy może narobić szkód, ale on nie przeprowadzi jakiegoś extremalnie dużego napięcia, żeby zniszczyć jakieś części, choćby płytę. Gorzej jest z zasilaczem.
odpowiedź 26 czerwca 2012 przez użytkownika Lightning Poziom 7 (15,540)
–1 głos
Naście lat temu doświadczyłem pewnego zdarzenia. PC był wyłączony z gniazdka, ale kabelek do wewnętrznego modemu (stare czasy 0202122) był cały czas wpięty. Uderzenie pioruna uszkodziło linię telefoniczną i kawałek mojego PC: modem, płyta główna i karta dźwiękowa. Routerów, switchów nikt podczas burzy nie wyłącza, więc wydaje się, że może warto też odłączyć kabel od internetu najlepiej przy ścianie.

Można też ubezpieczyć dom i część sprzętu co w przedstawionym wyżej przypadku pozwoliło pokryć koszty uszkodzeń.
odpowiedź 26 czerwca 2012 przez użytkownika dym80 Poziom 5 (3,730)
0 głosów
U mnie w szkole wyłączyli PC na weekend. Po burzy wysypały się komputery... właśnie od gniazdek sieciowych - przypalone były. A co do listwy - lepiej wyłączyć z sieci.
odpowiedź 26 czerwca 2012 przez użytkownika Bandyto3xx Poziom 6 (8,350)
–2 głosów
Wyłączając listwę tylko wyłącznikiem stwarzasz przerwę w obwodzie ok. 0.5cm może nawet nie a pomyśl taki piorun leci z chmury do ziemi parę kilometrów więc dla niego to pikuś taka listwa. Trzeba mieć uziemienie i zabezpieczenia odgromowe.
odpowiedź 26 czerwca 2012 przez użytkownika reaktywator Poziom 5 (3,660)
–1 głos
Aby komputer byl bezpieczny nalezy odłaczyc zasialanie " kabel" i kabel sieciowy, chyba ze korzystasz z sieci bezprzewodowej na laptopie i baterii. To ze przez 10 lat
Lightningowi nic sie nie stalo nie oznacza ze komus innemu nie pierdzielnie za 1 razem. Ja zazwyczaj uzywam kompa podczas burzy ale wiem ze ryzykuje.Listwy przepieciowe maja okreslone parametry - "producenci podaja ile listwa wytrzyma" a to jaki prad trafi do twojego gniazdka jest przeciez kwestia niezalezna od ciebie.
odpowiedź 27 czerwca 2012 przez użytkownika ICE1979 Poziom 8 (32,060)
–1 głos
Jeśli kartę sieciową masz zintegrowaną, dokup dodatkową. Wystarczający będzie najprostszy model na PCI (w cenie do 20 zł) Pomijając sporadyczne przypadki, jeśli już dojdzie do komplikacji, zazwyczaj kończy się na owej karcie.

Możesz się też bawić w dodatkowe zabezpieczenia, ale i tak ostatecznie dojdziesz do wniosku, że w Twoim przypadku najkorzystniejsze (najtańsze) będzie wyłączenie komputera.
odpowiedź 27 czerwca 2012 przez użytkownika lol_ek Poziom 6 (9,620)
–1 głos
A powiedzcie czy jak mam taką kartę sieciową na pci to ona się by tylko spaliła czy u płyta ?
odpowiedź 27 czerwca 2012 przez użytkownika kml700 Poziom 4 (1,020)
0 głosów
Wlasnie piszemy ze nie jestes w stanie przewidziec co sie spali, jezeli masz pecha to wszystko co jest podlaczone za pomoca kabli do pradu badz internetu. A jezeli masz szczescie to nic.
odpowiedź 28 czerwca 2012 przez użytkownika ICE1979 Poziom 8 (32,060)
...