Robot wieloczynnosciowy / mikser.

+1 głos
wizyt: 1,827
Tak wiem -  niedawno bylo cos podobnego na HP, bo szukajka mi to pokazala ale z innymi urzadzeniami do wyboru  ;)
Sporo sprzetu jest na rynku do wyboru, opinie sprzedawcow oczywiscie rozne a malo osob praktycznie ich uzywajacych znam, zeby podpytac.
Urzadzenie chcialbym zeby bylo wielofunkcyjne a przedewszystkim sluzylo do wyrabiania ciasta, mieszania, szatkowania, ubijania, krojenia itp.
Wybralem jak na razie takie oto urzadzenia:


http://www.euro.com.pl/roboty-wieloczynnosciowe/opis-braun-k-700-vital.bhtml


http://www.euro.com.pl/miksery/opis-braun-mr-6550-m-ca-v.bhtml


http://www.euro.com.pl/miksery/braun-mr-6550-m-fp-hc-k.bhtm

Uzywa ktos z Was podobnych urzadzen i moze napisac jak sie sprawuja w praktyce ? Ewentualnie jakie inne modele w podobnej cenie mozecie polecic :hmm:

Lubie czasem popichcic ale nawal pracy czasem nie pozwala na to a chcialbym troszke odciazyc sie w niektorych czynnosciach, ktore maszyna moze zrobic za mnie.
20 lutego 2010 w Inny sprzęt przez użytkownika Tenenberg Poziom 5 (3,210)
   

2 odpowiedzi

0 głosów
:O

uzywam xD cos podobnego do braun k-700 :D i jest swietny :D jak by mial wybrac z dwoch powyzej to bralbym wlasnie ten xD
odpowiedź 20 lutego 2010 przez użytkownika kuniomaster1993 Poziom 5 (3,490)
0 głosów
Ja mam jakiś taki wiekowy (5 lat) robot wielofunkcyjny, i o ile starcie na nim ziemniaków, zrobienie koktajlu truskawkowego czy ciasta na naleśniki to pryszcz, to ubijanie piany albo mieszanie gęstszego ciasta niż naleśnikowe stanowi już problem.

Być może te nowsze sprzęty radzą sobie lepiej, trudno powiedzieć, aczkolwiek myślę, że stara reguła że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego niestety często wciąż jest aktualna.

Kupiłem sobie ostatnio takie coś:
http://www.neo24.pl/mikser-zelmer-38161-expressive-line.html

To co prawda zwykły mikser, ale w swojej roli sprawdza się doskonale, wyposażenie jest dobrze dobrane. Oprócz ciasta zrobi zupę-krem i koktajle (aczkolwiek kubek miksujący jest raczej niewielki).

A drożdżowe czy na pizzę to i tak trzeba ugniatać łapą - jeszcze się chyba taki robot nie narodził, który by to umiał :)
odpowiedź 21 lutego 2010 przez użytkownika szadok Poziom 2 (490)
...